Create New Playlist

Add a cover pic of your own choice

(Optional)

Name

AI Cover Generator

4 credits

Not enough credits (0/4).

Logout

Are you sure you want to Logout?

Close

Szanta Tomka o Filipinach by Kamil

SongGPT
Szanta Tomka o Filipinach by Kamil - Szanty music cover art

Szanta Tomka o Filipinach

Szanty

0:002:49
Lyrics
Description

[Zwrotka 1] Na zmrok Tomek ruszył w dal do Manili, przez błękit fal. Bangka kołysała w takt, palmy szeptały w letni szlak. [Refren] Hej ho, niech wieje wiatr, zawieź mnie z powrotem tam. Hej ho, podnieś żagiel znów — Palawan, Visayas, mój dom i cud. [Zwrotka 2] Światła portu lśniły w mgle, słony spray, ciepły zmierzch, mgieł. Na targu mango, ryb zapach trwa, sprzedawca woła — życie gra. [Refren] Hej ho, niech wieje wiatr, zawieź mnie z powrotem tam. Hej ho, podnieś żagiel znów — Palawan, Visayas, mój dom i cud. [Zwrotka 3] Manila tętni ulic dźwięk, bangka pędzi ku skalny brzeg. Bida-bida kokosów szum, księżyc ściele nad zatok strum. [Refren] Hej ho, niech wieje wiatr, zawieź mnie z powrotem tam. Hej ho, podnieś żagiel znów — Palawan, Visayas, mój dom i cud. [Most] Z pamięci łódź, bryza i dźwięk, światła portu, smak soli i cień. "Take me back" — szeptem woła los, serce Tomka bije: wracam w mrok. [Refren — dwukrotnie] Hej ho, niech wieje wiatr, zawieź mnie z powrotem tam. Hej ho, podnieś żagiel znów — Palawan, Visayas, mój dom i cud. [Outro ] Hej ho, bracia, ciągnijcie rwą, za horyzont, gdzie wspomnień tło. Tomek śpiewa, oczy ma w dal — Filipiny w sercu, żagle w żal.