Create New Playlist

Add a cover pic of your own choice

(Optional)

Name

AI Cover Generator

4 credits

Not enough credits (0/4).

Logout

Are you sure you want to Logout?

Close

Nocne Żarcie Frugasku 2 by Kamil

SongGPT
Nocne Żarcie Frugasku 2 by Kamil - Humorystyczny Pop,Męski (Starszy Narrator) Vocals music cover art

Nocne Żarcie Frugasku 2

Humorystyczny Pop,Męski (Starszy Narrator) Vocals

0:003:15
Lyrics
Description
[Intro — męski, starszy narrator]
Posłuchajcie, to historia z mojego podwórka — o Frugasku, co dzień zdrzemkę ma jak sen, a nocą... no cóż, nocą robi się wesoło.
[Zwrotka 1]
W dzień śpi, w dzień śpi, jak kłębek przy radiu, oczy zamknięte, futerko w karmelu,
Zasłania pyszczek, mruczy cicho, nawet kot mu nie przerwie drzemki chwili.
Ale gdy zmrok zapada, gasi się światło — zaczyna się balet po mieszkaniach,
Skacze jak tornado, ogon wiruje, wyrzuca skarpetki, chowa je pod schodami.
Szelest torebki — już go widać wpół: nos nad blatem, wąchnięcie, zapach frytek,
Golden Fries w kuchni woła do niego słodko — a Frugasku merda i już pakuje obłęd.
[Refren]
Frugasku, nocny głodomór — Golden Fries mu daj!
Leszek łapie się za głowę — znów przepadł w nocny raj.
Frugasku, mały złodziej snów — pogonisz cień i skarpetkę znów,
Frugasku, nocny głodomór — Leszek tylko wzdycha: „No bierz, bierz, on rządzi nocą.”
[Zwrotka 2]
W nocy goni cienie po ścianie, szczeka na księżyc, tańczy na dywanie,
Drze paczkę cicho — psia symfonia, chrup chrup, papier lata w powietrzu,
Skarpetka Henia znaleziona pod kanapą — Frugasku triumfuje jak mały pirat,
Przynosi skarb Leszkowi do butów, Leszek się śmieje, ale troszkę w szoku ma gat.
To nie tylko głód — to rytuał nocy, każdy krok ma swój komiczny plan,
Zostawia w kuchni ślad w postaci frytek — zapach przypomina o minionym ban.
[Refren]
Frugasku, nocny głodomór — Golden Fries mu daj!
Leszek łapie się za głowę — znów przepadł w nocny raj.
Frugasku, mały złodziej snów — pogonisz cień i skarpetkę znów,
Frugasku, nocny głodomór — Leszek tylko wzdycha: „No bierz, bierz, on rządzi nocą.”
[Bridge — spoken z humorem]
Pamiętasz, Leszku, jak raz został paczek cały talerz? Kiedy wstałeś, znalazłeś jedynie pudełko i ogonek pod kołdrą.
Mówiłes: „To już przesada!” — on jednak spojrzał tak, jakby mówił: „Przecież to tylko nocny test.”
[Most — śpiewnie, lekko przyspieszając]
Goni cień, kradnie skarpetki, rwie paczkę przy świetle latarki,
Wącha frytki, łapie smak, noc to jego scena, dom — teatr w małym kadrze.
[Refren — wariacja, z punchlinem]
Frugasku, nocny głodomór — Golden Fries mu daj!
Leszek już traci cierpliwość — ale śmiech bierze go w draj.
Frugasku, królu nocy, weź wszystko, już nie walcz z losem tym,
Leszek wzdycha: „No dobra, bierz wszystko — on rządzi nocą, niech ma swój film.”
[Outro — ciepły, pogodny]
W dzień zasypia, w nocy króluje, mały głodomór, nasz puchaty dramat,
Golden Fries i skarpetki — to jego królestwo, a Leszek? On już tylko kiwa łbem i podaje talerz.
Takie życie Frugasku — śmieszne, czułe, nocne i bez wstydu,
Jeśli chcesz spokoju — wiesz co dać: worek frytek, zapach złotych cudów.