Miasto Wie (Lewy) 1 by Bartosz

SongGPT
Miasto Wie (Lewy) 1 by Bartosz - Hip-Hop music cover art

Miasto Wie (Lewy) 1

Bartosz

Hip-Hop

0:002:45
Lyrics
Description

[Intro] Na betonie, pod neony — słuchaj, KACPER ABI To nie papier — to miasto pamięta każdy ruch [Verse 1] Chuj Ci na łeb — mówisz dużo, działasz cicho Afery chciałeś wyjebać, a wyszedł tylko zgrzyt i śmiech, wiesz tego Myślałeś, że nie odpowiem — że prowokacja zgaśnie Ale ulica ma pamięć, pod blokami każdy zna twą twarz Siłownia, koszulki, A.C.A.B. — branding jak maska Ale prawdziwy kod to lojalność, nie czysty flash i przerwa na przekąskę Masz telefon pełen znajomych, lecz rysy pękły w lustrze Kiedy ściana miasta szepta: „on nie stoi za swoimi słowami” [Chorus] Miasto wie — lewy, lewy (echo: lewy) Miasto wie — rura, rura (echo: rura) Tag: wszyscy słyszą, wszyscy pamiętają — to jest hymn na osiedlu [Verse 2] Pamiętasz blok, schody wilgotne od deszczu, zapach oleju ze stacji Tam ktoś powiedział prawdę, tam spadła twoja fasada, bez taryfy, bez akcji Udajesz kozaka, puch w koszulce, zdjęcia z siłki, story jak z katalogu Ale miasto widzi jak chodzisz — stukanie butów, dźwięk pustych słów w zawiasach Patryk stał z tyłu, mur za plecami — pisałeś o lojalności w komentarzach Teraz ludzie szeptają: „On sprzedał. On to zrobił na pokaz, nie dla braci” Nie mów, że to tylko plotka — plotki mają twych sześć palców Każdy korytarz, każdy sklepik — pamięta kto był sobą, kto był cieniem [Chorus] Miasto wie — lewy, lewy (echo: lewy) Miasto wie — rura, rura (echo: rura) Tag: powtarzaj to głośno, żeby każdy podwórkowy szyld to słyszał [Bridge] Neony odbijają twoje kłamstwa, krople deszczu j