Create New Playlist

Add a cover pic of your own choice

(Optional)

Name

AI Cover Generator

4 credits

Not enough credits (0/4).

Logout

Are you sure you want to Logout?

Close

Młody Gniew 2 by Kacper

SongGPT
Młody Gniew 2 by Kacper - Polish Hip-Hop music cover art

Młody Gniew 2

Polish Hip-Hop

0:003:00
Lyrics
Description
[Intro]
Yeah, yeah
Nowy dzień, nowy plan
Nie wiem jeszcze, dokąd jadę, ale jadę tam
[Verse 1]
Wstaję rano, telefon już świeci,
Tysiąc wiadomości, każdy coś chce wiedzieć.
Zakładam słuchawki, odpalam bit,
I nagle cały ten świat zaczyna mieć rytm.
Nie mam mapy, ale mam kierunek,
Każdy błąd traktuję jak kolejny rachunek.
Czasem pod górę, czasem z górki,
Ale nie zatrzymują mnie żadne chmury.
Moi ludzie obok, każdy ma swój film,
Jeden chce muzykę, drugi buduje swój styl.
Nie chodzi o to, żeby wszystkim coś udowodnić,
Tylko żeby rano mieć po co się podnieść.
[Chorus]
Młody gniew, ale głowa pełna snów,
Każdy dzień to nowy level, nie chcę cofać już.
Światła miasta, słuchawki, bas,
Jeszcze nie wiem, gdzie będę, ale wiem, że mam czas.
Młody gniew, cały świat przed nami,
Niech gadają, my lecimy własnymi drogami.
Dzisiaj tutaj, jutro gdzieś,
Mam swój plan i robię swoje, reszta może poczekać.
[Verse 2]
Czasem słyszę: „Nie dasz rady, odpuść",
A ja zamiast odpowiadać, robię następny ruch.
Nie wszystko wychodzi za pierwszym razem,
Ale każdy kolejny krok robię z większym gazem.
Mam w głowie milion pomysłów na minutę,
Jeden znika, drugi nagle robi furorę.
Nie potrzebuję wielkich słów na pokaz,
Wolę zrobić swoje i zostawić po tym ślad.
Nocne rozmowy, śmiech do rana,
Jutro szkoła, ale dzisiaj ważna jest zabawa.
Życie leci szybko, więc łapię ten moment,
Bo nie da się przewinąć tego jak kolejny odcinek.
[Chorus]
Młody gniew, ale głowa pełna snów,
Każdy dzień to nowy level, nie chcę cofać już.
Światła miasta, słuchawki, bas,
Jeszcze nie wiem, gdzie będę, ale wiem, że mam czas.
Młody gniew, cały świat przed nami,
Niech gadają, my lecimy własnymi drogami.
Dzisiaj tutaj, jutro gdzieś,
Mam swój plan i robię swoje, reszta może poczekać.
[Verse 3]
Nie chcę życia tylko pod cudzy schemat,
Każdy z nas ma własny sposób, własny temat.
Raz mam dobry dzień, raz trochę gorzej,
Ale wiem, że po burzy znowu wyjdzie słońce.
Miasto nocą wygląda jak scena,
Neony odbijają się w szybach i chodnikach.
Bit w słuchawkach, kroki w rytmie,
Mam wrażenie, że ten moment nigdy nie zniknie.
Nie jestem idealny i nie muszę być,
Mam swoje błędy, ale dalej chcę tu żyć.
Każda porażka daje nową lekcję,
Każdy mały sukces daje większą energię.
[Bridge]
I nawet jeśli czasem nie wiem, co dalej,
To idę przed siebie, zamiast stać w miejscu.
Mam jeszcze tyle rzeczy do zrobienia,
Że jedna zła chwila nie zmieni całego marzenia.
[Verse 4]
Nowy dzień, nowy bit, nowy rozdział,
Nie wiem, co przyniesie, ale jestem gotów.
Nie potrzebuję korony ani wielkich scen,
Wystarczy, że wiem, po co budzę się.
Chcę kiedyś spojrzeć wstecz i powiedzieć:
„To było moje życie, nie cudze marzenie".
Bez udawania, bez grania kogoś,
Ktoś może nie rozumieć — i to też jest spoko.
Bo każdy ma swój czas, swój moment, swój start,
Nie porównuję swojej drogi do innych tras.
Dzisiaj robię krok, jutro zrobię dwa,
A za jakiś czas zobaczę, dokąd mnie to gna.
[Chorus]
Młody gniew, ale głowa pełna snów,
Każdy dzień to nowy level, nie chcę cofać już.
Światła miasta, słuchawki, bas,
Jeszcze nie wiem, gdzie będę, ale wiem, że mam czas.
Młody gniew, cały świat przed nami,
Niech gadają, my lecimy własnymi drogami.
Dzisiaj tutaj, jutro gdzieś,
Mam swój plan i robię swoje, reszta może poczekać.
[Outro]
Jeszcze nie koniec, dopiero start,
Mam swoje tempo, mam swój świat.
Jeszcze tyle dróg przede mną,
Więc podkręcam bit i lecę dalej.