[Intro — Spoken, low reverb]
Marta, to dla Ciebie — pamiętaj, każdy wers to obraz, każdy beat to krok.
(Marta!)
[Verse 1]
Miasto mruga neonem, my z kawą na dachu, sobotnie poranki — plan w zeszycie
Twoje spojrzenie — latarnia, gdy beton mdleje i wszystkie znaki znikają w deszczu
Stary sweter na fotelu — twoje trofeum, pachnie herbata i nocne rozmowy
Gra w UNO przy lampce, śmiech jak refren, karton marzeń składamy z powrotem do domu
Gdy bank pytał „co dalej?”, ty rozsypałaś pomysły, zebrałaś je w jedną łapę
Nie mówisz dużo, działasz cicho — zmieniasz szwy życia, szyjesz nam mapę
Każdy drobny gest to kapitał, twoje dłonie — księga z dobrymi stronami
Z tobą każdy trud ma rytm, każdy upadek — most do następnego ranka
[Pre-Chorus]
Każdy krok z Tobą to beat — pulsuje, nie zgaśnie
Słowa twoje w mojej głowie jak hook — wracają, zostają
Ty — moje centrum, mój kompas, nie tylko tło
(Marta!)
[Chorus — Chantable / Call-and-response]
Królowa — zostań tu (zostań tu)
Z nami do końca — Marta (Marta)
Królowa — zostań tu (zostań tu)
Z nami do końca — Marta (hey!)
[Verse 2]
Pamiętasz noc, gdy zgasły światła, lokator pukał, serce na kursie awaryjnym?
Związałaś włosy nadzieją, powiedziałaś: "Albo my, albo nikogo nie ma" — adrenalina i zaradność
Sprzedałaś bilet na koncert, by dopompować nadzieję w starym dostawczaku
Rzuciłaś uśmiech jak monetę, wykupiłaś przyszłość, włożyłaś nas w plan i takt
Twoje dłonie łatają dziury w kurtce, twoje słowa zszywają dni
Nie mówisz „poddaję się” — mówisz „przestawiam świat”, i świat zmienia się z Tobą w rytm
Wspólne rachunki, wspólne sny, twoja cierpliwość to akord, ja do niego gram
Ty szyjesz mosty z naszych błędów, wchodzimy po nich wyżej, podnosimy ramę
[Pre-Chorus 2]
Każda próba — podbita nutą, każda rana — nuta w naszym refrenie
Jesteś dowodem, że z ruiny rodzi się rytm i lepsze sceny
(Marta!)
[Chorus — Chantable]
Królowa — zostań tu (zostań tu)
Z nami do końca — Marta (Marta)
Królowa — zostań tu (zostań tu)
Z nami do końca — Marta (hey!)
[Bridge — Imagery / Short]
Plany na stole, twój charakter w marginesie — szyfr naszych dni
Słoik podpisany "przyszłość" stoi obok starego biletu, który kupiłaś dla nas kiedyś
Twoje drobne zwycięstwa — jak znaczki na mapie, prowadzą do domu
UNO, stary sweter, poranna kawa — tu rodzi się nasz refren, nasz dom
[Rap Breakdown — Tight, internal/multisyllabic rhymes]
Yo — nocne zmiany, nocne plany, robiłaś ekstra godziny — diagonalny zryw
Sprzedałaś bilet, poskładałaś byt, każdy grosz to nasz most, nie mit
Braided hope w twojej czapce, patchwork marzeń — materiał z charakterem
Gdy zgubiłem drogę na Alei Dumy, byłaś moim GPS, głosem | powrotem, skalą i mapą
Rymy ostre jak igły, twoje czyny szyją los, precyzyjnie, bez skazy
Punchline: ty nie tylko liczysz dni — ty organizujesz czas, zmieniasz fazy
Z Prospect Park do bloku, zostawiamy ślady, pr