Create New Playlist

Add a cover pic of your own choice

(Optional)

Name

AI Cover Generator

4 credits

Not enough credits (0/4).

Logout

Are you sure you want to Logout?

Close

Betonowy Burdel 2 by Przemek

SongGPT
Betonowy Burdel 2 by Przemek - Punk,both vocals music cover art

Betonowy Burdel 2

Punk,both vocals

0:002:47
Lyrics
Description
(verse)
W Kingsbury, w zakładzie szaleństwo,
Produkcja betonu, to nie jest zabawne.
Forma nie otwiera się, a Peter biega,
Jose śpiewa, a w głowie mu nie czeka.
(chorus)
Hujnia codzienna, niech to jebię kurwa pies,
Burdel normalny, beton gesty rzadki w chuj.
Formę pryskać olejem, zbrojenie nie pasuje,
Segment na budowę, tam nic nie gotuje.
(verse)
Jakość pierwsza klasa, pot po jajach leci,
Trzeba zmienić robotę, bo garda tu dostanie.
Każdy dzień jak wariat, co innego w głowie,
Zakład psychiatryczny, tu nikt nie jest zdrowy.
(chorus)
Hujnia codzienna, niech to jebię kurwa pies,
Burdel normalny, beton gesty rzadki w chuj.
Formę pryskać olejem, zbrojenie nie pasuje,
Segment na budowę, tam nic nie gotuje.
(bridge)
Peter krzyczy: "Co się dzieje?"
A my tylko śmiejemy się z tej hecy.
Betonowe mosty, ale w głowach burdel,
W Kingsbury każdy wie, że tu jest piekiel!
(chorus)
Hujnia codzienna, niech to jebię kurwa pies,
Burdel normalny, beton gesty rzadki w chuj.
Formę pryskać olejem, zbrojenie nie pasuje,
Segment na budowę, tam nic nie gotuje.